W 2003 roku Muzeum wzbogaciło się o nową ekspozycję:
Tajemniczy świat Indian
Do wnętrza nowych sal drogę wskazuje zapraszającym gestem sam
Montezuma, nieszczęsny władca Azteków.
W głównym pomieszczeniu "zderzenia dwóch kultur" spotykamy
Krzysztofa Kolumba, w chwili gdy ten,
po wylądowaniu na pierwszej napotkanej wyspie,
zwanej przez Indian Guanahani,
rozmyśla nad dalszymi krokami. Tutaj też staniemy oko w oko z
Fernando Kortezem,
bezwzględnym konkwistadorem,
który zniszczył państwo Azteków. Sparaliżowany Montezuma nie potrafił mu się
oprzeć, gdyż wziął go za powracającego ze wschodu brodatego, białego
boga Quetzalcoatla. Naprzeciwko konkwistadora widnieje symboliczny wizerunek
tegoż Quetzalcoatla, tajemniczego Pierzastego Węża, który kiedyś opuścił
Indian meksykańskich, zapowiadając, że
we właściwym czasie powróci, by upomnieć się o władztwo nad swym ludem.
Są i inni bogowie, jak choćby budząca grozę Coatlicue,
"Wężowa Pani", darząca płodnością, lecz również szerząca zniszczenie
i śmierć.Cała sala wypełniona jest
indiańskimi postaciami, malowidłami i symbolami.
W następnym pomieszczeniu, w którym panuje półmrok, atmosfera
jest jeszcze bardziej tajemnicza. Znajdujemy się w słynnym, pełnym
intrygujących zagadek grobowcu Pacala,
władcy Majów z Palenque,
odkrytego w latach 50. XX w. w Piramidzie Inskrypcji.
Najwięcej szumu powstało wokół wieka sarkofagu Pacala. Wielu utrzymywało,
że wizerunek zdobiący płytę
przedstawia jako żywo postać astronauty,
siedzącego we wnętrzu swej kabiny w chwili startu.
Konkwistadorów trawiła gorączka złota. "Ten kto ma złoto, może dostać
wszystko, czego
tylko zapragnie. Prawdę powiedziawszy, złoto może nawet zapewnić duszy wstęp
do raju"- upajał się Kolumb. "Gdy rzucali
się na złoto jak małpy, ich twarze jaśniały"- mówili Aztekowie o Hiszpanach.
-"Chcieli się nim napchać jak świnie;
umierali z chciwości". W ostatnim pomieszczeniu widzimy indiański
skarbiec w górskiej grocie. Pośród kosztowności leży
kościotrup jakiegoś wojaka
ten Hiszpan nie zdążył okraść Indian, zginął marnie u progu bogactwa.
Nowe pomieszczenia, istotnie powiększające
ekspozycyjną przestrzeń Muzeum - Pracowni, cieszą się żywym zainteresowaniem
naszych goąci. Niezwykła aura tego miejsca urzeka, pobudza
wyobraźnię, wciąga w frapujący krąg dawnych kultur.
Prace rzeźbiarskie ekspozycji są dziełem plastyka Aleksandra Matuszaka