Odkrycie Ameryki

3 sierpnia 1492 roku z niewielkiego hiszpańskiego portu Palos wypłynęły w kierunku zachodnim trzy statki - "Santa Maria", "Nina" i "Pinta". Dowodził nimi Admirał Oceanu i Wicekról Indii - Krzysztof Kolumb. Wyprawa była efektem siedmioletnich zabiegów Kolumba na dworze hiszpańskim, poprzedzonych wieloma latami studiów i praktyki morskiej. Kolumb był przekonany, że płynąc w kierunku zachodnim już po mniej więcej miesiącu dopłynie do brzegów Azji. Pozostało przekonać do tego tych, którzy mogli go wyposażyć w niezbędne środki: statki i ludzi.

12 października flotylla Kolumba dopłynęła do nieznanych brzegów. Admirał Oceanu do końca życia nie uwierzył, że odkryty przez niego ląd nie był brzegiem Azji. Jednak odkrycie Ameryki na zawsze zmieniło dzieje świata - i Starego, i Nowego. Najpierw wieki bezwzględnej eksploatacji, później coraz bliższa współpraca handlowa i polityczna, wreszcie - już w naszych czasach - powstanie organizmu globalnego: oto skutki wypraw Kolumba.

"Santa Maria" - wcześniej zwana "La Gallega" - nigdy nie wróciła do macierzystego portu. W grudniu 1492 roku, wskutek błędu sternika, wpłynęła na mieliznę, po czym została niemal doszczętnie rozebrana przez marynarzy. Na dobrą sprawę nikt dziś dokładnie nie wie, jak w istocie wyglądała - w tamtych czasach nie sporządzano tak drobiazgowej dokumentacji technicznej jak dziś. Wiadomo, że miała wysokie kasztele dziobowy i rufowy oraz trzy maszty: dwa z ożaglowaniem prostokątnym i jeden z trójkątnym, tzw. łacińskim. Resztę można sobie wyobrazić.

Budowa "Santa Marii" w Puszczykowie

Powrót

Strona główna Muzeum